Kojący żel do demakijażu oczu NovAge - Oriflame.

• 29 maja 2018 12 komentarzy
Przy codziennym makijażu, odpowiedni preparat do demakijażu jest jednym z podstawowych produktów w kosmetyczce. Lata temu, często sięgałam po mleczka do twarzy, koniec końców jednak najbardziej polubiłam się z płynami micelarnymi. Chwilowo odstawiłam micele, aby przetestować coś innego - kojący żel do demakijażu oczu od Oriflame :)




"Zaawansowany preparat do demakijażu oczu o formule żelu. Zawiera prowitaminę B5, efektywnie lecz łagodnie usuwa makijaż, zanieczyszczenia i nadmiar sebum zapeniając skórze uczucie ukojenia i świeżości. Pomaga wzmacniać rzęsy. Bezzapachowy. Odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Testowany oftalmologicznie."

Skład: Aqua, Peg-8, Poloxamer 184, Glycerin, Phenoxyethanol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Benzyl Alcohol, DMD Hydantoin, Benzophenone-4, Disodium Edta, Panthenol, Hydroxyethylcellulose, Sodium Hydroxide, Sodium Chloride, CI 42090, CI 16035.

Pojemność 150 ml, cena 39,90 zł. Do kupienia tutaj lub u konsultantki.


Kosmetyk znajduje się w plastikowej, przeźroczystej butelce ze sprawnie działającą pompką. Konsystencja żelu jest w sam raz, sam żel zabarwiony jest na niebiesko. Bezzapachowy. Aplikuję go na płatek kosmetyczny, rozcieram palcem i przykładam do zamkniętych powiek. Żel daje bardzo fajne, kojące uczucie chłodzenia. Nie szczypie mnie w oczy, nawet przy nieco większej ilości. Bardzo dobrze rozpuszcza makijaż, i udaje się go usunąć bez niepotrzebnego pocierania skóry. Zapytacie jeszcze czy faktycznie wzmacnia rzęsy? Trochę ciężko mi stwierdzić czy to akurat jego zasługa, ale obecnie wypada mi ich nieco mniej. Nie używam żadnych odżywek, całkiem możliwe, że po prostu aktualna pora roku mi służy.

Żel teoretycznie przeznaczony jest tylko do demakijażu oczu, jednak ja stosuję go również na resztę twarzy. Dlaczego nie, skoro fajnie radzi sobie z podkładem, pudrem, różem czy bronzerem. Przyznam, że nie próbowałam zmywać nim trwałych pomadek, ostatnio rzadko takich używam. Nie wypowiem się również w kwestii zmywania tuszu wodoodpornego, ponieważ używam tych zwykłych. Jak na moje potrzeby kosmetyk jest bardzo wydajny, używam go ponad 2 miesiące a nie dotarłam jeszcze całkowicie do połowy opakowania. Weźmy jednak pod uwagę fakt, że maluję się jakieś 3-4 razy w tygodniu ;)


Obawiałam się troszkę pieczenia, czy podrażnienia skóry wokół oczu - czasami tak mi się zdarzało w przypadku używania płynów dwufazowych, które zostawiały tłustą powłoczkę. W tym przypadku nic takiego na szczęście się nie działo, żel nie pozostawia również żadnej tłustej powłoki na skórze. Jestem zadowolona i zachęcam do wypróbowania :)

Minusem może być tutaj cena regularna żelu, jednak w aktualnym katalogu 08 jest on dużo tańszy i można go kupić za za 19,99 zł. Myślę, że jeszcze do niego kiedyś wrócę. Dajcie znać czy może miałyście okazję używać tego kosmetyku? Jak Wasze wrażenia? :)

12 komentarzy

  1. Oj wieki temu nie miałam nic z Oriflame. Pamiętam, że za czasów szkolnych ta marka kojarzyła mi się z luksusem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten żel dostępny jest chyba w zestawie z pielęgnacją i mam na niego chęć.

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię markę Oriflame, ale tego żelu jeszcze nie poznałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten zel w użyciu, a jest już kolejne opakowanie. Nawet już pisałam o nim u siebie, więc zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam fanką żeli czy mleczek do demakijażu, wolę wodnistą konsystencję, więc u mnie królują płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. micele są najwygodniejsze w użyciu, ale żelu byłam bardzo ciekawa :)

      Usuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.