Kwiecień 2018: Pudełko Spring Time - ShinyBox i Natura.

• 10 maja 2018 10 komentarzy
Kolejny miesiąc to kolejne pudełeczko od ShinyBox. Dotychczasowe pudełka trafiały się różne, czasami zawartość była całkiem fajna, a czasami niestety dość kiepska. Wiadomo, że co osoba to inna opinia... Dzisiaj o kolejnym pudełeczku, którego zawartość jest niczego sobie ;)



"Obudź się na wiosnę z ShinyBox & Drogeria Natura. Odkryj moc wyjątkowych kosmetyków i udaj się do świata piękna i urody wraz z kwietniowym pudełkiem Spring Time."
Pudełko zostało już wyprzedane, kolejne majowe można zamawiać tutaj.


Hybrydowy lakier do paznokci - Silcare (6 ml za 11,99 zł)

Przyznam szczerze, że lakieru hybrydowego do paznokci to się nie spodziewałam... Ale zaskoczyłam się bardzo pozytywnie. Trafiłam na kolor soczystej, wręcz pomidorowej czerwieni - będzie idealna na lato. Jestem bardzo zadowolona, i oby takich kosmetyków trafiało się więcej! :)


Pomadka do ust Fashion Color - Kobo (sztuka za 13,49 zł)

Kolejny fajny kosmetyk w pudełku. Miałam już kiedyś tą pomadkę i teraz trafił mi się ładny zgaszony róż - chyba nawet taki sam jaki miałam kiedyś. Co prawda mam w swoich zbiorach takie odcienie, jednak moja mama też takich używa, więc będzie z niej użytek.


Szampon do włosów - Naobay (100 ml za około 50 zł)

Organiczny i wegański, zawiera białko ryżowe i aloes. Wolny od siarczanów i silikonów, 99% składników pochodzenia naturalnego. Posiada certyfikat ECOCERT. Mam w zapasach krem pod oczy tej marki, jednak jeszcze go nie otworzyłam. Szampon jest co prawda nieduży, jednak jestem ciekawa jak się będzie spisywał, i jak moje włosy zareagują na tą naturę :)


Naturalna woda różana w sprayu - Beauty Marrakech (50 ml za 7,20 zł)

Popularna woda różana stosowana jako hydrolat. Dla mnie to będzie pierwszy raz... Woda ma odżywiać i pielęgnować, łagodzić i regenerować a także wykazywać właściwości tonizujące. Dodatkowo koi podrażnienia i zaczerwienienia a także wzmacnia naczynia krwionośne. 


Ochronna pomadka do ust - Bloc (Waga 3,8 g za około 20 zł)

Narzekać zdecydowanie nie będę, ponieważ aktualna pomadka do ust mi się kończy, a ta z pudełka ma dodatkowo filtr ochronny, który będzie idealny na obecne słoneczne dni. Bazuje na naturalnych, odżywczych składnikach, zapewniających silne nawilżenie.


Błotna maska nawilżająca z materiału bambusowego - 7th Heaven (sztuka za około 11 zł)

Można było trafić na różne rodzaje, ja akurat trafiłam na tą i jestem zadowolona, lubię maski w formie materiału. Przeznaczona do każdego rodzaju skóry. Brazylijskie błoto oczyszcza i stynmuluje skórę. Zmielone jagody acai zapewniają dużą dawkę przeciwutleniaczy i witamin. Maska przeciwdziała wolnym rodnikom. 


Baton wysokobiałkowy - SmartFood (sztuka za 5,99 zł)

Na koniec coś słodkiego... Baton wysokobiałkowy: 35% białek. Idealny jako niskokaloryczna przekąska w diecie, w ciągu dnia lub po treningu. Baton o niskiej zawartości węglowodanów: 28% oraz niskiej zawartości tłuszczu: 11%. Był całkiem smaczny :)

Pudełko Spring Time we współpracy z drogerią Natura spełniło moje oczekiwania w sumie w 100%. Przyznaję, że z każdego produktu jestem zadowolona, a szczególnie z lakieru hybrydowego. Oby takich pudełek było więcej! Co o nim sądzicie? Jesteście zadowolone z zawartości? :)

10 komentarzy

  1. Ja bym nie była zbytnio zadowolona - w sumie tylko z maseczki i wody różanej :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie bardzo słaba zawartość ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie by to pudełko rozczarowało.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie by to pudełko nie przypadło do gustu, jedynie maseczka mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale bardzo dobrze, ze Tobie się pudełko podoba.

      Usuń
  5. Shiny Box mi się kompletnie nie podoba od jakiegoś czasu

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam ten zestaw a teraz z niecierpliwością czekam na majową edycję

    OdpowiedzUsuń
  7. Oprawa graficzna pudełka śliczna, bardzo w moim guście ;) Zawartość na początku bardzo mnie rozczarowała, ale jak już wszystko dokładnie przeanalizowałam to stwierdzam, że większość kosmetyków wykorzystam ;) Nie zrobiły na mnie niesamowitego wrażenia, ale najgorzej nie jest ;) W świat poleci jedynie pomadka w kredce i szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam wrażenie że pudełka są coraz gorsze. Chociaż maski 7th heaven bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. A myślałam czy kupić to pudełeczko, cieszę się że nie kupiłam bo znowu bym była niezadowolona :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.