Zapachy i pielęgnacja dla mężczyzn od Oriflame :)

• 6 stycznia 2019 11 komentarzy
Muszę przyznać, że nie tylko ja lubię dbać o siebie i odkrywać nowości kosmetyczne. Mojemu mężowi również się to trochę udzieliło i lubi testować szczególnie męskie zapachy. W dzisiejszym wpisie zbiór różnych wód toaletowych i nie tylko, od Oriflame które mój mąż testował od wiosny zeszłego roku :)


1. Woda toaletowa Eclat Homme - Oriflame (75 ml za 109,90 zł) 

"Nowoczesna interpretacja męskości. Doskonała harmonia ponadczasowej elegancji i współczesnego stylu. Ten uwodzicielski zapach wyróżnia się oryginalnymi nutami cytronu i skóry, uosabiając wytworny męski wdzięk – esencję luksusu rodem z Francji."


Wydaje mi się, że to jeden z lepszych zapachów Oriflame, których mój mąż miał okazję używać. Zapach nie jest ciężki, ale zachowuje w sobie nuty elegancji i kojarzy się z zadbanym mężczyzną w wyprasowanej koszuli. Pasuje zarówno do młodego mężczyzny, jak i do tego dojrzałego. Dzięki swoim świeżym nutom zapachowym nie jest ciężki, dlatego mąż sięga po niego zarówno w ciągu dnia jak i na wieczorne wyjścia. Nieco słodkawy, ale wciąż subtelny i elegancki. Nie zmienia się z upływem godzin i jest dość trwały. Idealny na co dzień :)


2. Woda toaletowa Eclat Homme Sport - Oriflame (75 ml za 109,90 zł)

"Subtelne nuty zamszu i intensywnie orzeźwiający akord bergamotki z terenów południowej Francji tworzą harmonijną kompozycję, łączącą ekscytującą witalność i niewymuszoną elegancję, idealną dla mężczyzny, który wie, jak cieszyć się życiem."


Kolejny zapach Eclat, który można zaliczyć do eleganckich i nadających się na co dzień. W tym przypadku jednak zamiast subtelnej słodkości mamy świeżość i pieprzowe akcenty, które osobiście uważam za zbyt wyraziste i nieco drażniące. Dedykowany jest na letnie dni, ale moim zdaniem bardziej pasuje na wiosnę czy lato kiedy nie ma upałów. Przy 30 stopniowych temperaturach będzie za ciężki i duszący. Mój mąż natomiast go polubił ze względu na jego trwałość i wyrazistość.


3. Antyperspiracyjny dezodorant w sprayu Eclat Homme - Oriflame (150 ml za 29,90 zł)

"Dezodorant antyperspiracyjny o wysoko skoncentrowanym zapachu Eclat Homme to doskonała harmonia ponadczasowej elegancji i współczesnego stylu. Uwodzicielska kompozycja wyróżnia się oryginalnymi, intensywnymi nutami cytronu i skóry Barenia, uosabiając wytworny męski wdzięk – esencję luksusu rodem z Francji." 

Dezodorant antyperspiracyjny jest idealnym uzupełnieniem dla zapachu Eclat Homme. Niemniej jednak właściwości antyperspiracyjnych mąż nie zauważył, jego zdaniem dezodorant bardziej nadawał się do odświeżenia na ubranie w ciągu dnia niż do jakiejkolwiek ochrony przed potem.


4. Woda toaletowa Possess Man - Oriflame (75 ml za 124,90 zł)
 
"Charyzmatyczny zapach, którego istotą jest starcie się świeżego olejku laurowego z aromatem niedojrzałych grejpfrutów i oszałamiającego irysa. Kompozycja oddająca nieposkromionego ducha Spartakusa, stworzona dla mężczyzny, którego przeznaczeniem jest rządzenie światem!" 

Mój mężczyzna zgodnie ze mną stwierdził, że nie jest to zapach dla mężczyzny, który ma rządzić światem - raczej dla młodego chłopaka, który wyszedł świeżo spod prysznica i wybiera się na randkę. Possess Man jest zapachem świeżym, ale nie drażniącym, wyraźnie czuć w nim nuty owocowe, lekkość oraz rześkość. Podoba nam się, ale jest mało wyraźny i tak naprawdę nie wyróżnia się niczym szczególnym. Dla chłopaka owszem, ale nie dla dorosłego mężczyzny, który wie czego chce ;)

5. Antyperspiracyjny dezodorant w sprayu Possess Man - Oriflame (150 ml za 29,90 zł)
 
"Charyzmatyczna kompozycja Possess Man w postaci antyperspiracyjnego dezodorantu w sprayu. Świeżość niedojrzałego grejpfruta wspaniale kontrastuje z olejkiem laurowym i uzależniającym aromatem irysów. To zapach idealny dla mężczyzny o duszy Spartakusa, mężczyzny, który zdobędzie świat." 

Uzupełnienie wody toaletowej Possess Man. Tutaj również brak działania antyperspiracyjnego, w przypadku mojego męża dezodorant używany do odświeżenia w ciągu dnia.


6. Woda toaletowa Venture - Oriflame (75 ml za 79,90 zł)

"Zwalcz obawy i pokaż swoją pełną odwagi naturę. Świeża i czysta kompozycja Venture sprawi, że dzięki chłodzącej mięcie poczujesz się bardziej pewny siebie. Korzeń damiana i cedr wniosą nutę zmysłowości, co sprawi że zapach będzie w pełni oddawał twój męski magnetyzm."

Niestety, ale ten zapach najmniej przypadł nam do gustu. Inspirowany świeżością i czystością natury w rezultacie pachnie jak tanie, ziołowe wody po goleniu, których swego czasu używali nasi dziadkowie. Zapach jest mdły i duszący, nie ma w nim żadnej zmysłowości. Trwałością również nie grzeszy, ale to może i dobrze...

7. Woda toaletowa Be The Legend - Oriflame (75 ml za 104,90 zł)

"Pewny siebie, a zarazem otwarty... Fascynujący, a jednocześnie zrelaksowany. Wyróżnia się z tłumu, choć o to nie zabiega. Woda toaletowa Be the Legend perfekcyjnie odzwierciedla jego pełną kontrastów naturę, łącząc seksowne akordy skóry z rześką nutą soczystych jabłek i hipnotyzującym ciepłem bobu tonka."

Śmiała konkurencja dla wody Eclat Homme. Właściwie nie wiem, który z tych zapachów najbardziej mi się podoba na moim mężu, ale oba działają niczym magnes na zmysły. Be The Legend jest słodszy, ale ta słodycz z czasem traci na mocy i wtedy jest idealnie. Wyraźnie czuć nuty bobu tonka i wydaje mi się, że właśnie ten akcent sprawia, że ten zapach jest taki przyciągający. Ciepły ale i z nutką świeżości, z pazurem. Elegancki, ale już nie dla dojrzałego mężczyzny. Idealny dla dwudziestokilkulatka :)

8. Antyperspiracyjny dezodorant w sprayu Excite Force (150 ml za 29,90 zł)

"Uwolnij swoją siłę i pokaż swoje prawdziwe ja, dzięki zapachowi Excite Force w formie antyperspiracyjnego dezodorantu. Uzależniajaca kompozycja: soczysta świeżość melona, zapach gniecionych igieł sosnowych oraz niezapomniany akord czarnego bursztynu."

Ten dezodorant miał dużo wyraźniejszy zapach niż poprzednicy, mężowi bardziej się podobał, natomiast mnie trochę dusił. Nie wyróżniał się jednak niczym innym od poprzedników. Funkcja odświeżającego psikadła na ubranie, brak ochrony i średnia wydajność.

 9. Żel pod prysznic Discover New Zealand Journey (250 ml za 15,90 zł)


"Przeznaczony dla mężczyzn, inspirowany spokojnymi górskimi jeziorami i plażami Nowej Zelandii żel pod prysznic o przyjemnym wodno-cytrusowym zapachu. Nie zawiera mydła. Zbalansowane pH." 

Uwielbiam damskie zapachy żelów Discover, dlatego namówiłam męża na wypróbowanie wersji dla mężczyzn. Wybrał wersję odświeżającą, gdzie głównie dominuje limonka. Żel dobrze się pienił i pozostawiał skórę czystą, odświeżoną i pachnącą. 
10. Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy North for Men Advanced (15 ml za 29,90 zł)

"Lekki, nietłusty krem-żel, który szybko się wchłania i doskonale nawilża skórę wokół oczu. Zawiera kompleks Arctic Pro Defence, technologię Bioactive, witaminę E oraz kofeinę, by ożywiać zmęczone spojrzenie oraz redukować zmarszczki, opuchnięcia i ciemne cienie*. Przebadany oftalmologicznie i dermatologicznie."

Kremik faktycznie jest leciutki i przyjemnie wygładza skórę. Wchłania się szybko i nawilża skórę, jednak nie jest to nawilżenie długotrwałe. Mojemu mężowi to nie przeszkadzało ani nie miał żadnego podrażnienia, ale pierwsze co czuć po nałożeniu kremu to alkohol który jest obecny w składzie. Nie redukuje cieni czy opuchnięć, działa jedynie wygładzająco i jest to działanie krótkotrwałe.


Zgodnie z mężem stwierdziliśmy, że warto szczególnie sięgnąć po wody toaletowe Eclat Homme oraz Be The Legend. Choć mąż nie zużył ich jeszcze do końca, na pewno sięgnie po nie w przyszłości - są wyraziste, eleganckie i działają na zmysły. Podane ceny to oczywiście te regularne, wszystkie kosmetyki można kupić w promocjach obowiązujących w danym katalogu Oriflame :)

W naszym domu Oriflame króluje głównie na półkach z zapachami, zarówno z tymi męskimi jak i damskimi. Ciekawa jestem czy Wasi mężczyźni używali któregoś z pokazanych dziś zapachów? A może sięgacie po damskie zapachy od Oriflame? :)

11 komentarzy

  1. Jeśli chodzi o Possess Man to potwierdzam. Jest to typowy zapach młodzieżowy. Mój nastoletni syn jest nim zachwycony. Mogę więc go polecić dla małolatów. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że nie tylko nam się tak ten zapach kojarzy :)

      Usuń
  2. świetne zdjęcia :d Dobrze wiedzieć, że oriflame ma tak fajne perfumy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia :) Mój mąż uwielbia zapachy i wszelką pielęgnację. Przyznam, że bardzo mi się to w nim podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój tata lubi zapachy Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój mąż lubi niektóre perfumy ori, mój tata też ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój mąż lubi lekkie zapachy. - styl zapachów większości Beckhamów, Mexxy.
    Lubię na nim POSSESS THE SECRET , klasycznego męskiego POSSESS nie znam ale damski kocham ❤️
    Muszę zerknąć na serię Venture i na Exlat Sport Be the Legend tez kusi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.